Fortunki 51cd

Bugfix

2007.04.20

R: Niedawno naprawiłem krytyczny błąd w pewnym systemie - wykładał się w losowych momentach. Podszedłem do niego tak, jak on do mnie - losowo pozmieniałem kolejność wykonywanych operacji. Pomogło, bo od dwóch dni działa bezbłędnie.

R pisze magiczne i poprawia "magiczne" kawałki kodu

Testosteron

2007.03.21

Kubiku: moj tata jedzie do Hiszpanii do jakiejś laski. On mówi tylko po polsku, ona tylko po hiszpańsku...
R: widocznie nie jedzie tam rozmawiać.
Kubiku: ja rozumiem, też mam zaproszenie z Turcji, ale ja się przynajmniej z nią po angielsku dogadam.
HryneK: po co?

Kto z kim przestaje

2007.03.05

Danielka: Kto z kim przestaje, takim się staje.
Manjac: No, ja ostatnio przytyłem.

Danielka i Manjac są współlokatorami i ostatnio wyzywają się od grubasów.

gotujemy

2007.01.07

kubiku czyta przepis: ..., pieczarki, pomidory, cukinia, marchewka, jajka na twardo, czego to ludzie nie dodają, nawet stary pokruszony chleb...
hrynek: mam sporo starego chleba, możesz go użyć także jako pieczarek

kubiku: i jeszcze 1 łyżeczka kurkumy, co to jest kurkuma? jakaś przyprawa z żab?
r: to jest po szkocku "kumie, pożycz kurę"

hrynek lubi gromadzić chleb, dłuuugo :)

Rozmowa

2007.01.06

R zbiera się do wyjścia
Kubiku: idziesz gdzieś?
R: idę.
Kubiku: To pozdrów.
R: Pozdrowię.

Tak to jest gdy mieszka się zbyt długo razem, podchodzi to pod telepatię.

propaganda

2007.01.03

Danielka: Wiecie, że teraz do Unii wstąpiły Bułgaria i Rumunia. Widziałem w prasie artykuł "Od dziś Polska już nie jest najbiedniejszym krajem Unii Europejskiej"
R: Zobaczycie, to jeszcze będzie wymieniane jako sukces polskiego rządu

kubiku omal się nie udławił ze śmiechu

Nocne rozmowy

2006.12.23

kubiku śpi. W pewnym momencie zaczyna mówić przez sen o serwerach, kodzie, ogólnie całkiem z sensem. R i HryneK obserwują go i się śmieją. W pewnym momencie kubiku otwiera oczy, rozgląda się i mówi:
kubiku: Nieważne...
kubiku: Śniło mi się, że z wami rozmawiałem.

Prawdziwy informatyk koduje nawet podczas snu!

fitness by 51d

2006.12.16

Danielka wchodzi do pokoju, kubiku skacze na łóżku i macha rękami mniej więcej w rytm muzyki
Danielka: taaaa
kubiku (skacząc): uprawiamy poranny fitness w stylu 51D, hrynek puszcza muzę, ja skaczę, a wicek....[chwila zadumy], a wicek nie

każdy ma swoją istotną rolę :D

Śnieg

2006.11.05

HryneK opowiada o śniegu w Suwałkach
HryneK: Śniegu było tyle, że jak się wrzuciło kota, to sięgał mu do połowy łap

co się opłaca

2006.11.05

hrynek idzie w kierunku drzwi, nagle zawraca i kieruje się do komputera.
hrynek: po co ja idę, przecież żyjemy w dobie internetu
r: a daleko szedłeś?
hrynek: do sąsiadów